sobota, 28 grudnia 2013

Pentax i Ricoh... K-3

Widziałem dziś po raz pierwszy Pentaxa K-3.
CUDO.
Choć nie przewiduję przejścia w najbliższym czasie na nowy model (używam K-5 w pierwszym wydaniu),
to jednak specyfikacje K-3 robią wrażenie. Tak jak kiedyś napisałem - drżyjcie firmy aparato podobne,
wyciskające kasę "systemami" - co trzy lata innymi. Nie chcę tutaj pisać, i powtarzać się, ale to chyba nie jest ostatnie słowo Ricoha w kwestii lustrzanek. Podejrzewam mocne wejście w 2014 roku z matrycą pełnoklatkową. KUPUJCIE "stare" obiektywy, kupujcie, przydadzą się jak znalazł. Swoją drogą, jeśli to jest (K-3 znaczy się) aparat "amatorski" - to jaka będzie profesjonalna lustrzanka Ricoha-Pentaxa?



Pajączek na pajęczynie - wycinek większej całości - niechcący się sfotografował, przypadkiem, kitowym obiektywem

Pajączek ze zdjęcia powyżej mógłby być pryszczem na nosie tego mięsiastego gościa...


Ciekawy jestem jak cholera... Bo te dwa zdjęcia powyżej pokazują jak dobry jest system Pentaxa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz